MAPA STRONY


Projekt poetycki "WIEŻA BABEL"

 

PRZETŁUMACZONE WIERSZE/ TRANSLATED POEMS

 

                                                                                     

 

 

Witam!

 

Będę bardzo wdzięczny za przetłumaczenie poniżej zamieszczonego tekstu wiersza i przesłanie go na adres siwmirzaste@wp.pl 

Razem z koleżanką Agatą Kyzioł robimy coś w rodzaju happeningu na stronie internetowej -  jest to projekt artystyczny zatytułowany „Wieża Babel”. Chcemy po jednym naszym wierszu zamieścić na stronie w tłumaczeniu na  wszystkie języki świata. W rewanżu oferujemy możliwość zareklamowania się na www.jansiwmir.com w dziale „Przyjaciele” oraz na www.agatakyziol.ecom.net.pl

Bardzo proszę też o podanie tej wiadomości dalej.

Pozdrawiam serdecznie,

Jan Siwmir

Bliźniaczą część projektu ( z przepięknym wierszem Agaty Kyzioł pt. Świece) można obejrzeć na www.agatakyziol.ecom.net.pl

 

 

Hello!

 

I’ll be grateful if you will translate this poem and send it on siwmirzaste@wp.pl  I need it to show poem in every language on my website www.jansiwmir.com

If you want you can send some information about yourself and I’ll place them in „Przyjaciele” (Friends). Thank you!

Best wishes,

Jan Siwmir

The second part of this project (with beautiful Agata Kyzioł’s poem „Candels”) you can find on www.agatakyziol.ecom.net.pl

 

 

 

Cyrograf

                      dla P.K.M

 

chciałam żebyś mi namalował obraz

koń pędzący na smyczy pełnej wiatru

zamknięty w dębowej ramie jak w trumnie

 

 

zażyczyłeś sobie kilku strun

lakowej pieczęci, futra z gronostajów

i jeszcze... podpisania cyrografu

 

 

zasiałam pełne pole skrzypiec

odebrałam życie zwierzętom

a pieczęć obiecano mi przysłać

taśmolotem czasu – aż ze średniowiecza

 

 

wtedy podarłeś umowę

bo nie była w niebieskiej kopercie

i nie czarnym tuszem spisana

 

nienamalowane bezbarwną farbą łzy

spadły z nieistniejącego wierzchowca

na brak drewnianej ramy

 

zrobiłeś awanturę że... mokro

 

przepraszam

 

 

 

 

Pledge

 

I  wanted you to paint me a picture

a  horse racing  on a leash full of wind

surrounded by an oak frame just like a coffin

 

your wished to have a few strings 

waxen seal, fur of ermines

and yet … signing a pledge

 

I sow a field full of violins

I took away  animals’ lives

and seal I was promised to be sent

by a  time machine – straight from the middle ages 

 

and then you tore the pledge

because it was not in a blue envelope

and it was  not written with a black ink

 

never - painted tears with a colorless paint

fell down from the inexistent mount

on the missing wooden frame

 

you made a fuss …. it was wet

 

I am sorry

 

translated by ........................     (zastrzeżone dla tłumacza)