z mamrotania poety do drzew i wiatru

 

jestem stary

idę od miedzy do miedzy

słyszę za sobą dźwięk łańcucha brony

 

próbuję tym żelastwem zaorać kawałek ziemi

(coraz mniejszy kawałek)

 

drewnianym kosturem i płachtą papieru

odganiam muchy psy szakale

kiedyś było ich mniej

albo ja miałem wzrok bardziej zamglony

(teraz już wątroba nie ta

i nerki nie filtrują tak dobrze)

 

wybaczcie znów muszę wstać

przejść jeszcze kilka kroków

tym co przeżyłem trzeba nakarmić młode kruki

które nadlatują żarłocznym stadem

 

w zachodzącym słońcu ich pióra toną

zanurzone w blasku ogniw łańcucha

pokarmowego

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszystkie teksty i zdjęcia prezentowane na stronie jansiwmir.com są mojego autorstwa

 i moją własnością. Jeśli autor tekstu jest inny - zaznaczam i wskazuję nazwisko autora (ewentualnie źródło cytatu).
Wszelkie prawa do publikowania moich tekstów i zdjęć są zastrzeżone.

Gdyby ktoś z Państwa chciał opublikować mój tekst lub zdjęcie na innych stronach internetowych,

w mediach prasowych bądź publikacjach książkowych, proszę o kontakt mailowy.

Bardzo dziękuję.

Jan Siwmir

  - leć do: POEZJA -