|
|
|
commedia dell-arte
Arlekin zgwałcił Pantalone Pierrot zacisnął pięść i zbladł jak ściana garb Pulcinelli był parawanem za którym mógł innych kołem łamać zuchwałe groźby Kolombiny sztyletem przeszły przez Dottore ze szpar w podłodze wypełzły strachy ziejące żalem, nienawiścią chorą publiczność zakradła się cicho do garderoby w trakcie przedstawienia skradła klejnoty, ubrania, pieniądze... a żądze dalej biły się na scenie
gdybyż tak można teraz było zatrzasnąć bramę żelazną za nimi niech same walczą puste chochoły postawić na wrotach odpowiedni znak i uciec czasy zarazy miały swe dobre strony
Wszystkie teksty i zdjęcia prezentowane na stronie jansiwmir.com są mojego autorstwa
i moją własnością.
Jeśli autor tekstu jest inny - zaznaczam i wskazuję nazwisko autora
(ewentualnie źródło cytatu).
w mediach prasowych
bądź publikacjach książkowych, proszę o kontakt mailowy. Jan Siwmir
<< leć do: POEZJA
|